Zainspiruj się słowami

Każdy czasem tak ma, że po prostu od rana nic mu się nie chce – wstanie z łóżka jest wyczynem, tak samo zrobienie kawy, czy śniadania. Człowiek stoi i ziewa, zastanawiając się za jakie grzechy musi iść do pracy… W tym momencie nie zaserwuję Ci genialnego rozwiązania na poranne problemy, jednak pokażę coś, co sprawia, że moja codzienność jest choć trochę przyjemniejsza.

Lubię, kiedy w moim otoczeniu pojawiają się plakaty i napisy powodujące uśmiech na twarzy. Są takim przyjemnym urozmaiceniem codzienności, która potrafi być czasem szara i irytująca. Najlepiej kiedy takie dodatki mają przesłanie będące pozytywnym motorem do działania, a nie wyłącznie ładnie wyglądają. I tak właśnie jest w przypadku propozycji od DekoSign, o którym pisałam w zeszłym roku przy temacie napisów dekoracyjnych.

napis-2

W okolicy małego stolika w kuchni ciągle brakowało tego czegoś. Nie potrafiłam konkretnie powiedzieć czego, więc od dwóch lat szukałam odpowiedzi na to zagadnienie zupełnie po omacku. Raz pojawiła się myśl, że może mogłaby zawitać tam farba tablicowa, innym razem nawet wpadłam na pomysł wymalowania tam ptaków… Jednak to ciągle nie było to coś. Na szczęście z pomocą przyszedł mi DekoSign.

napis-3

Wybór również nie był prosty, bo na stronie można znaleźć rozmaite napisy i to w różnych wielkościach. Mi zależało na czymś z przesłaniem i o konkretnych wymiarach. Ostatecznie wybór padł na „Dziś dobry dzień na podbój świata” i kiedy otworzyłam paczkę to wiedziałam, że to był strzał w dziesiątkę! A że dodatkowo montaż był banalnie prosty to moja radość ostatecznie nie znała granic, bo po kilku chwilach napis już wisiał nad stołem i świetnie skomponował się z całością.