Wrażenia z 4 Design Days

Kto również w ostatni weekend odwiedził MCK i Spodek, aby zobaczyć, co jest aktualnie modne? Kto również był zaskoczony zainteresowaniem jakie wzbudziła trzecia odsłona 4 Design Days? Te dni były takie intensywne, że dopiero dzisiaj ochłonęłam i jestem w stanie na spokojnie podzielić się z Tobą moimi wrażeniami.

4 Design Days to stosunkowo młoda inicjatywa, która wręcz już zawładnęła Polską. Coraz więcej osób, które nie są w ogóle związane z tematyką wnętrz oraz architektury, powoli zaczyna mieć świadomość, że coś takiego ma miejsce na Śląsku. Jest to świetna informacja, bo to również świadczy o tym, iż powiększa się grono ludzi, którym aranżacja wnętrz nie jest obojętna. Nareszcie Polacy chcą wiedzieć, co powinno zagościć w ich mieszkaniach oraz domach i inspiracji nie szukają u sąsiada, a właśnie na tak olbrzymich wydarzeniach.

4 Design Days to święto architektury, wnętrz i wzornictwa dla każdego – pierwsze dwa dni są zarezerwowane dla profesjonalistów (m.in. architektów i projektantów), natomiast dwa kolejne dla dosłownie każdego miłośnika dobrego designu. Jest to dobre rozwiązanie, bo jednak każda z tych grup poszukuje czegoś innego dla siebie.

Oprócz oglądania stoisk można wziąć udział w wykładach, które toczą się w salach MCK. Ważny jest fakt, że prelekcje oraz panele dyskusyjne są dopasowane do odbiorców. Znajdą tu cenne informacje zarówno architekci, jak i ludzie chcący znaleźć ergonomiczne zastosowania do swojej kuchni. Dlatego nie ma co zrażać się wielkością wydarzenia tylko zapoznać się z jego planem i poszukać czegoś odpowiedniego dla siebie.

Ilość wystawców oraz prelegentów sprawia, że te cztery dni to i tak za mało, aby zobaczyć dosłownie wszystko, co by się chciało. Najchętniej rozdwoiłabym się, żeby móc być przynajmniej w dwóch miejscach w jednym czasie, bo z jednej strony z przyjemnością nacieszyłabym oko nowościami, a z drugiej posłuchała, co mają do powiedzenia doceniani projektanci. W tym roku spędziłam w Katowicach trzy dni, ale coś czuję, że za rok będę musiała zarezerwować całe cztery dni od rana do wieczora, aby nie czuć niedosytu.

W tym roku w ramach 4 Design Days również była możliwość skonsultowania się z projektantem na stoisku Dobrze Mieszkaj, które mieściło się w Spodku. Byłam jednym z siedmiu profesjonalistów, którzy przez weekend odpowiadali na rozmaite pytania ludzi chcących ergonomicznie i estetycznie mieszkać. Przekrój pytań był ogromny! Od kolorów, materiałów, przez aktualne trendy, które można uznać za ponadczasowe, aż po ułożenie elementów w kuchni, czy łazience. Przez te dwa dni poznałam w sumie piętnaście wnętrz i piętnaście zagadnień, które nie dają spokoju ich użytkownikom. Było to interesujące przeżycie, które na pewno stanie się pretekstem do napisać niejednego posta.

Czy warto już teraz zarezerwować sobie czas na przyszły rok, aby wziąć udział w 4 Design Days? Jak najbardziej! Jeżeli chociaż trochę lubisz temat aranżacji wnętrz to nie może Cię zabraknąć w 2019 roku, bo podejrzewam, że z roku na rok zarówno rozgłos, jak i wielkość samego wydarzenia będzie jeszcze większa.