Trendy we wnętrzach w 2018

Z wnętrzami jest jak z dobrze zestawionymi elementami w garderobie – nie ma co iść ślepo za trendami, jednak warto mieć coś, co jest modne. Dlatego, jeżeli zastanawiasz się, co by tu zmienić w swoich czterech kątach, aby czuć, że jesteś na czasie to mam dla Ciebie zestawienie dziesięciu rozwiązań.

Na dzień dobry warto wspomnieć o kolorach grających pierwsze skrzypce. To nasycony fiolet (według Pantone to Ultra Violet), (szmaragdowa) zieleń i granat. Nie są to proste kolor i na pewno można zaliczyć je do tych śmiałych, ale… W końcu do odważnych świat należy! Nie trzeba od razu malować wszystkich ścian, bo wystarczy poduszka czy wazon w tym kolorze.

Z tymi propozycjami kolorystycznymi świetnie współgrają złote dodatki. Do złota trzeba się przekonać, bo już dawno przestało się kojarzyć z pseudo przepychem oraz kiczem. Teraz jest traktowane, jako wnętrzarska biżuteria. Jeżeli mimo wszystko wahasz się, czy to złote dodatki są dla Ciebie to nie martw się, bo jest ich coraz więcej w popularnych sklepach, więc można zaszaleć i nie żałować, że się przepłaciło.

Jeżeli jednak złoto wydaje Ci się przereklamowane to może warto, abyś zaopatrzył się w dodatki w modnym kolorze petrol, który przywodzi na myśl grę światła w kropli benzyny. To nie jest nic oczywistego, bo można dopatrzeć się w nim zieleni, granatu, fioletu, czy też srebra. Jest to intrygująca propozycja mogąca doskonale się sprawdzić w jasnych, skandynawskich wnętrzach.

W odważnym wnętrzu w 2018 roku nie powinno zabraknąć… Lekkich, czarnych mebli, które niby są, a niby ich nie ma. Fascynujące są komody na wysokich, smukłych nogach, czy krzesła przywodzące na myśl pajęczą sieć. Czerń znika i powraca do trendów na zmianę z bielą i szarością.

Jeżeli mimo wszystko dopiero co przywykłeś do bieli i bulwersujesz się, bo zaś wnętrzarze sobie coś wymyślili to… Bez obaw. W tym roku coraz śmielej wchodzą do polskich domów lekkie, proste meble w każdym kolorze. Najlepiej, aby przywodziły na myśl stylistykę połowy XX wieku i miały w sobie wysublimowany minimalizm z nutką pikanterii.

Kontynuując temat vintage – śmiało możesz rozejrzeć się za intrygującym oświetleniem, które będzie inspirowało swoim kolorem i zaskakiwało kształtem. Wnętrze powinno być wręcz skąpane w przyjaznym, przytulnym świetle sprzyjającym relaksowi.

Do łask wracają meble jakby nie do pary. Naprawdę możesz sobie odpuścić kupowanie wszystkiego z jednego kompletu! Nie ma nic złego w tworzeniu własnej interpretacji idealnego wnętrza. Zawsze marzyłeś o szezlongu w kolorze szmaragdowym, a reszta tapicerowanych mebli jest w szarościach? Najwyższy czas spełnić to marzenie.

O powrocie tapet mówi się od pewnego czasu. Od roku przekonuję swoich klientów, że babcine wzory i kiepska jakość to na szczęście już przeszłość. Teraz tapety są świetnej jakości i dobrze się sprawdzą nawet w… Kuchni czy łazience. Wystarczy wybrać odpowiedni rodzaj i cieszyć się wzorem, który można dużo prościej zmienić niż płytki czy szkło. W takim razie na jakich wzorach warto się skupić? Na motywach geometrycznych, roślinnych oraz inspirowanych światem zwierząt, czyli w praktyce na trójkątach, kwadratach, rombach, przeskalowanych różach, czy liściach palmy.

Kolejnym must have będącym ciągle na czasie jest motyw marmuru dosłownie na wszystkim. Od tac, podstawek, przez zegary, wazony, aż po doniczki czy pudełka. Prawdziwy marmur nie jest do końca wdzięcznym materiałem, jednak jego niepowtarzalny wzór jest pożądany. Świetnie sprawdza się w zestawieniu z elementami złotymi lub miedzianymi – sprawia, że całość jest elegancka, ale i ponadczasowa.

Na koniec kolejny trend, który już pokochałam w 2017, a jest nadal na czasie to… Zielone rośliny. Pisałam o nich w pierwszej połowie poprzedniego roku i nic nie zmieniło się w tej kwestii, więc możesz śmiało zajrzeć do posta Rośliny do wnętrz. Większość z nich jest prosta w codziennej pielęgnacji, a wizualnie bardzo efektowna, więc czemu nie korzystać z takich dobrodziejstw?