Okiennice we wnętrzu

Czy okiennice kojarzą Ci się wyłącznie z oknami? A co byś powiedział, gdyby zastosować je zupełnie inaczej? W końcu nie wszystko musi być takie oczywiste.

Ostatnio podjęłam się nowego zlecenia. Nie jest ono typowe, bo zamiast skupić się na współczesnym wydźwięku, klienci chcą nadać wnętrzom włoskiego stylu. A żeby było to jeszcze większe wyzwanie to mowa o niecałych 40m2 w bloku. Na początku zmarszczyłam brwi – przecież to prawie niemożliwe. Włoski blichtr na tak małej powierzchni? Sporo się zastanawiałam na tym i… Zamiast skupić się na włoskiej ekstrawagancji, postanowiłam przenieść wąskie uliczki do tego niedużego mieszkania. Jakim cudem? Stosując między innymi białe płytki cegłopodobne oraz okiennice, ale nie przy oknach, a zupełnie inaczej.

Okiennice to wdzięczny element, który może pełnić wiele funkcji – od osłaniania przed warunkami atmosferycznymi, przez oddzielanie pomieszczeń, aż po funkcje dekoracyjne. Lubię drewniane dodatki, więc z przyjemnością zaczęłam dumać nad tym, jakby tu przemyć okiennice do nowego projektu. Możliwości jest sporo – tablice organizacyjne, doniczki, wezgłowia łóżek, fronty szafek, drzwi składane oraz parawany.

Im więcej przejrzałam inspiracji, tym bardziej zaczynałam zakochiwać się w okiennicach. Okazuje się, że sprawdzają się nie tylko w rustykalnych, stylizowanych wnętrzach, ale dobrze ulokowane potrafią zagrać pierwsze skrzypce nawet w tych współczesnych.

Zdjęcia: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8