Jesienny klimat

Uwielbiam jesień, ale… Kiedy jest złota, kolorowa i sprzyjająca spacerom. Lubię te kolory, tę aurę kończącego się lata i ciekawość, co będzie dalej. Bo zawsze coś się kończy i coś się zaczyna. W tej chwili również – zmienia się tryb dnia i z zewnątrz przenoszę do wewnątrz.

Co roku ciągnie mnie do innych kolorów, dlatego tak lubię neutralne wnętrza, w których można zaszaleć z dodatkami, a kiedy się znudzą to… Można zastąpić je innymi. Rok temu myślałam o złocie, o bieli i o dosłownie nutce zieleni. A jak będzie tym razem?

Produkty: zasłona, kosz, osłonka, poszewka nr 1, poszewka nr 2, stolik, szklana kopuła, szklany pojemnik, fotel, lampa stojąca, koc, świeca zapachowa nr 1, świeca zapachowa nr 2

W tym roku nie mogę oderwać oczu od mocnych, nasyconych kolorów. Uwielbiam odważne, intensywne połączenia działające wręcz sensualnie. Dlatego granat, zieleń i pomarańcz, a całość uwieńczona czarnymi oraz złotymi detalami. To jest mój pomysł na tegoroczne, jesienne wnętrze!