Jak zaprojektować pokój dla nastolatka?

Przychodzi taki dzień, kiedy człowiek odkrywa, że dziecko już nie jest dzieckiem, a nastolatkiem i nagle okazuje się, że jego pokój już nie jest według niego fajny, a… Zbyt dziecinny. Co zrobić? Jak stworzyć wymarzony pokój już nie dla tak małej pociechy?

Uwielbiam pokoje dla dzieci i nastolatków, bo nie są to takie oczywiste przestrzenie. Jasne, że muszą się w nich znaleźć takie oczywiste elementy, jak łóżko, szafa, czy komoda, ale… Taki klient chce czegoś innego – chce efektu wow. I nie chodzi o markowe, modne, zapierające dech w piersiach meble, a o pomysł, który jest tylko dla niego.

W takim razie od czego warto zacząć? Jak zawsze od szczerej rozmowy i ustalenia kilku ważnych rzeczy. Wnętrze pokoju ma być wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju, ale to powinno zejść na dalszy plan, bo najważniejsza jest wygoda użytkowania i ergonomia. Nawet najbardziej odjechany pokój nie będzie długo lubiany i doceniany jeżeli ostatecznie okaże się ciasny i męczący dla oka.

W związku z tym tak, jak zawsze warto ustalić, co lubi dany użytkownik wnętrza – czy jego pasją jest rower, a może nurkowanie lub samochody. To powinno stać się myślą przewodnią, która może pojawić się w dodatkach. Jednak zarówno w przypadku małych dzieci, jak i nastolatków namawiam, aby pasja nie była głównym motywem we wnętrzu (np.meble), a czymś mniej oczywistym – lampką nocną w danym kształcie, czy poduszkami w dany wzór. Dlaczego? Bo po jakimś czasie może okazać się, że nastolatek nie będzie już lubił rowerów, a przerzuci się na sztuki walki.

Dlatego też projektując wnętrza dla dorastającego użytkownika warto postawić na wygodne, neutralne meble, a wykończyć go czymś zaskakującym. Wtedy jest pewność, że za dwa lata nie trzeba będzie przeprowadzać kolejnego, gruntownego remontu, a jedynie odświeżenie koloru ścian lub przewieszenie kilka drobiazgów.

Zdjęcia: 1 | 2