Czy modne to znaczy must have?

Nowy rok to postanowienia noworoczne i często myśl, że warto byłoby zrobić remont. W tym przypadku często pojawia się dylemat: czy ma być przede wszystkim modnie, czy tak jak się komuś podoba? Czy odpowiedź jest prosta? Czy warto inwestować w aktualne trendy? A może wybierać to, co przypadło do gustu bez względu na modę?

Najlepiej rozpocząć od tego, co widzisz na ulicy. Dlaczego? Bo tam masz do czynienia z codziennością. Każdy lubi mieć coś, co jest na czasie. Ludzie nie przepadają za tym, aby nadmiernie wyróżniać się, więc często wybierają to, co jest aktualnie w sieciówkach. Oczywiście znajdą się barwne ptaki, które emanują stylem i nowinkami. Dokładnie tak samo jest w przypadku wnętrz.

Klienci uwielbiają przeglądać inspiracje. Widzę to od kilku lat i wręcz uwielbiam, kiedy pokazują mi rozwiązania, które sprawiają, że ich serce szybciej bije, ALE… Zawsze należy brać pod uwagę przestrzeń, która ma zostać zaprojektowana. Czasem modne inspiracje nie są tym, co akurat sprawdzi się, bo nie projektuje się wnętrza pod aktualne trendy, a pod wymagania i potrzeby człowieka.

W takim razie co zrobić? Nie przejmować się lansowanymi rozwiązaniami? Oczywiście, że nie! Obserwować je i wprowadzać do swojej przestrzeni, jednak należy robić to z głową. Dokładnie tak samo, jak w przypadku ubrań, ważne jest, aby czuć się dobrze, prawdziwie i komfortowo. Jeżeli marzysz o narożniku, a widzisz, że teraz nie są już aż tak promowane to nie zniechęcaj się. Może okazać się, że akurat w Twoim salonie to jedyne słuszne rozwiązanie na lata.

Należy pamiętać, że łatwiej pozbyć się nieudanej kurtki, niż mebla. Jednak jeżeli chcesz kupić coś, co będzie służyło kilka sezonów to zainwestuj w to, co Ci się podoba, ale ma ponadczasową formę. Wtedy będziesz mógł urozmaicać neutralną bazę najmodniejszymi dodatkami, które zmienisz wraz z nadejściem nowego trendu.

Ważne, aby wnętrze było przede wszystkim Twoje. Nie chodzi o to, żeby wyglądało, jak ze zdjęcia z katalogu! Ono ma pokazywać Ciebie – Twoje życie, przyzwyczajenia, pasje i wymagania. Dlatego tak samo, jak w przypadku ubrań, podchodź do mody wnętrzarskiej z przymrużeniem oka, bo ona szybko się zmienia i po kilku miesiącach może okazać się, że hit sezonu jest już passe. W związku z tym warto wiedzieć, co w trawie piszczy, ale ostatecznie wybierać to, co jest zgodne z tym, co gra Ci w duszy.