Biżuteria we wnętrzach

Tytuł przewrotny, bo tym razem nie jest taki oczywisty i nie będę rozwodzić się nad organizacją biżuterii w domowych pieleszach. Może następnym razem, bo sama również szukam sposobu na swoje skarby, jednak… Dzisiaj o detalach, które dodadzą wnętrzu tego czegoś, sprawią, że będzie dopieszczone w każdym calu.

Też masz czasem tak, że patrzysz na dane wnętrz i niby wszystko gra, niby jest estetycznie, ale brakuje takiej kropki nad i? W tym momencie należy zastanowić się, czy aby na pewno wszystkie detale zostały odpowiednio przemyślane i bynajmniej nie jest tu mowa o kolejnym wazonie, czy nawet innym fotelu. Chcę się skupić na tym o czym należy zadecydować jeszcze w trakcie remontu, czyli na wnętrzarskiej biżuterii. Na drobiazgach sprawiających, że inni będą wzdychać i chcieć to samo, a cztery kąty nabiorą indywidualnego blasku.

Włączniki i gniazdka są tymi elementami, które są traktowane po macoszemu. Oczywiście każdy wie, że muszą być we wnętrzu, bo jakby inaczej można było włączyć światło lub podłączyć ładowarkę, ale… Nic poza tym. Nie muszą być w jakimś konkretnym stylu, ba! Kolor też nie jest ważny. Przecież najlepiej, aby były białe – takie bezpieczne i zawsze pasujące. Tylko czy aby na pewno to dobre podejście? Czy przypadkiem diabeł nie tkwi w szczegółach? Czy nie jest przyjemniej, kiedy w retro aranżacji występują równie vintage detale? Moim zdaniem zdecydowanie tak! Nie ma co lekceważyć uroku włączników i gniazdek, bo w końcu każdy ma ich w domu przynajmniej kilkanaście.

Kolejnym detalem, który na szczęście zyskuje na znaczeniu są… Listwy przypodłogowe. Bardzo mnie cieszy fakt, że ludzie coraz częściej zastanawiają się nad ich wyglądem – kolorem, wysokością, dopasowaniem do drzwi. To bardzo ważny element i jego również nie ma co bagatelizować! Przecież niekoniecznie trzeba decydować się na zlewające się z podłogą. Może warto zaszaleć i pomyśleć o czarnych drzwiach w komplecie z czarnymi, wysokimi listwami?

Skoro jesteśmy już w temacie drzwi to trzeba pamiętać o odpowiedniej klamce. Niech będzie spójna klimatem wnętrza, niech koresponduje na przykład z kolorem włączników i będzie prawdziwą ozdobą. To nie jest tylko coś, czym otwiera się drzwi, ale też coś na co się patrzy i… Podziwia.

Teraz przyszedł czas na okna, a konkretnie na karnisze. W większości polskich domów ciągle królują firanki i zasłony, więc trzeba je na czymś powiesić. Osobiście jestem zwolenniczką karniszy montowanych do sufitu, ponieważ ostatecznie tkaniny efektownie spływają po ścianach. Jednak jeżeli mimo wszystko chcesz zamontować dekoracyjny karnisz na ścianie to pamiętaj o tym, że musi współgrać z resztą i nie może być wyrwany z kontekstu. Nowoczesne wnętrze – karnisz minimalistyczny, rustykalne wnętrze – karnisz stylizowany.

Nie można zapomnieć również o uchwytach do mebli. Bardzo mnie cieszy to, że coraz więcej osób dostrzega urok dekoracyjnych gałek. Taki drobiazg potrafi podkreślić styl całego mebla! Dlatego myśląc o zmianie kuchni nie ma co skupiać się jedynie na frontach, czy blatach, ale też na tym, czym się będzie otwierać. Bo to oczywiście ma być przede wszystkim praktyczne, ale też i estetyczne.

Gdybym miała podsumować ten temat w formie jednej rady to: tworząc wnętrze patrz całościowo i skupiaj się na efekcie końcowym, a nie na tym, co masz kupić dosłownie tu i teraz. Dlatego uwzględniaj nawet najmniejszy detal, bo często to on tworzy klimat całości.